No właśnie jak to jest z tymi ramami Krossa może wiecie? Cóż niedawno stałem się posiadaczem Krossa Level A8 Chodź nie był to łatwy wybór. Gdy byłem w różnych sklepach to sprzedawcy odradzali mi Krossa ze względu na słabą ramę i proponowali KTM'y czy Trek'i. Wszystko byłoby fajnie Gdyby nie to że miały o wiele gorszy osprzęt od mojego Krossa. Tłumaczyli to tym że mają o wiele lepsze, sztywniejsze i droższe ramy. Kolega też na Krossa mówi "wypasiony trabant". A może to jest tylko stareotyp? Przeglądałem różne testy Krossów i nie było żadnych negatywnych opini dotyczących ram. Ostatnio też zobaczyłem że ramy np. KTM'a który robi dobre ramy są wykonywane ze stali 6061 (oczywiście pewnie nie wszystkie ale w tańszych modelach za 3-4tys.) a więc z takiej samej jak są robione ramy Krossa. Sam nie wiem juz co o tym wszystkim myśleć. Krossa wybrałem dlatego że waże mało bo 45kg i myślę że Jego rama w zupełności wystarczy. W końcu to topowy model Krossa do XC

Być może tak jest, że Kross robi gorsze ramy niż inni producenci, należy jednak pamiętać, że to polska firma, która działa od stosunkowo krótkiego czasu i pewnie jeszcze zdobywa doświadzczenie w produkcji ram i rowerów. Pewnym jest, że rowery tej firmy oferują dużo lepszy osprzęt niż konkurencja. Brakuje rowerów z wyższych klas cenowych powyżej 3 tys zł. Być może taka jest filozofia firmy aby produkować tanie rowery. U innych często musimy płacić za napis na ramie. Chyba najlepszym wyjściem byłoby przetestować Krossa i rowery innych firm za podobną cenę i wtedy wypowiadać się czy różnice są aż tak widczne, lub czy wogóle są.
Właśnie zauważyłem, że na rok 2008 przygotowali nowy model fulla do xc - Level F7, który jest całkiem dobrze wyposarzony. Pytaniem pozostaje jak spisze się jego amortyzowana rama, rower ma kosztować ok 6 tys. wiec tani nie jest. Widać firma robi postępy i powinniśmy się z tego cieszyć.
Póki co to nie odczółem jeszcze żeby rama była miękka na zakrętach i sie uginała przy starcie więc jest chyba dobrze

Musze jeszcze na mniejszych chopkach go przetestować. Miejmy tylko nadzieje ze wraz ze wzrostem doświadczenia krossa nie pójdzie w góre także i cena ;P
Corith...ktos brednie pisze a ty je łykasz.
Sam posiadam od Wrzesnia levela a6,czyli mamy tą samą rame co w levelu a8,w zyciu nie miałem sztywniejszej i leszej ramy a mam juz 32 lata.Miałem 2 rowery do wyboru,Cube LTD Comp roczny z małym przebiegiem i własnie nowy Kross Level a6.Pewnie wielu się teraz smieje i o to chodzi ja nie chciałem kupowac znaczka na ramie tylko dobry i w miare tanii rower.Rama levela to jeden z jego mocnych atutów,zresztą polecił mi ją Hudy i Darolas ten drugi smiga nim na maratony choc ma jeszcze full wypasioną Meride,dodam ze waze 85 kg i spokojnie ta rama da rade gosciowi o wadze duzo większej.
Jakos mamy dziwne podejscie ze nasze krajowe to musi byc chujowe...takie myslenie to utopia,ludzie którzy nie mają tego roweru nie powinni w zasadzie pisac o nim zle,pozdrawiam
Cieszy mnie Twoja odpowiedź na forum. Jest to bardzo ważny głos, gdyż sam uważam rowery Krossa za fajne maszyny, o znakomitym stosunku ceny do jakości. I często polecając ciężko mi cos o ramie powiedzieć poza tym że nie słyszałem o problemach. Taką opinię zadowolonego użytkonika warto przekazywać dalej
Pozdrawiam.
Nie ma sprawy,trzeba ludzi informowac ze sprzęt jest ok bo ja jestem bardzo zadowolony.Wczesniej miałem Kellysy Salamander/Oxygen i w przyjemnosci z jazdy moim zdaniem duuuza róznica na korzysc Krossa.
Mogłem kupic za grosze pózniej Magnusa lub Magica ale mi je hudy skutecznie z głowy wybił za co jestem po dzis dzien wdzięczny.
2 dni temu znajomych na Kellysach spotkałem i poprosili o "rundke" byli w wielkim szoku ze za tak niewielkie pieniądze (dałem 1750 w Jabłonnej) mozna wyrwac tak solidny sprzęt