25.08.2008, 14:54
witam, posiadam amorek jak w temacie. jezdze duzo (i wlasciwie jedynie) na asfalcie, tj z wlaczona blokada amorka. ostatnio wylaczylem sobie blokade wjezdzajac do lasu, a tu psikus, blokada nadal dziala i krecenie pokretlem blokady (ktore zreszta bardzo ciezko chodzi) nic nie daje.
zawzialem sie, zeby amorka do serwisu nie oddawac, i rozkrecilem dziada i...
hmmm.... skrecic mi sie udalo (prowizorycznie poki co), ale blokada nadal nie dziala. wtf? (:
zawzialem sie, zeby amorka do serwisu nie oddawac, i rozkrecilem dziada i...
hmmm.... skrecic mi sie udalo (prowizorycznie poki co), ale blokada nadal nie dziala. wtf? (: