Wypowiedz się na temat nowej domeny mtbikes.pl

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bohaterem: imbus 5 mm
Autor Wiadomość
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 193
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #1
Bohaterem: imbus 5 mm
Przedstawione wydarzenia zdarzyły się naprawdę.

To było pochmurne, sobotnie popołudnie. Przygotowany do wycieczki podszedłem do roweru, najpierw pierwszy kontakt - ja i on, tylko my dwaj. Obszedłem go dwa razy jak kowboj swego mustanga przed wyprawą, przejeżdżając delikatnie palcami bo jego talii. Niech wie, że przez najbliższe kilka godzin będziemy współpracować... Nie! Będziemy stanowić jedno ciało, hybrydę zdolną pokonać wszystko! Dokręciłem kluczem hamulce, siodełko i mostek, chciałem być pewny wszystkiego. Ruszyliśmy...
Asfalt, przełożenie 3x7, w uszach daje się słyszeć tylko szum wiatru i niesamowity dźwięk spod opon. Przed nami pierwsza góra. Kilka postojów żeby się nie przemęczyć i nareszcie jest, stanęliśmy na szczycie. To był krótki postój, bo w końcu nie po to tu jesteśmy. Pora ruszyć w las rozciągający się dookoła. 500m krawędzią lasu i nareszcie koniec asfaltu, nareszcie to co nas najbardziej kręci - kamienie szuter, kałuże! Taaaaak, tego nam brakowało...
Odbijamy w drogę leśną, mijamy szlaban i pędzimy koleinami pokonując kolejne zagłębienia i korzenie. Coraz szybciej i szybciej! Nie słychać już nic tylko wiatr, który zawija swe włosy na nas i trzask pękających gałęzi wylatujących z impetem spod kół! Poczułem nagle że coś jest nie tak wciskając jednocześnie hamulce, STOOOOP! 5 metrów dalej i spadli byśmy jakieś 30m w dół...
- Dziękuję, powiedziałem mu nerwowym tchem. Zawracamy...
Odbijamy z drogi i znów pędzimy jak arab przez pustynię na wielbłądzie, kiedy nagle wyrasta przed nami sosnowa ściana. Koniec trasy, znów powrót. Przełożenie 1x1, ściółka więc nie ma się co przemęczać. Szelest liści przerywa nagle zgrzyt. Zgrzyt podobny do wyrwanej przerzutki i wkręconej w szprychy, znacie podobny dźwięk? NIE! To jest niepowtarzalny dźwięk! Bałem się spojrzeć na tylne koło, przełamałem się po krótkiej chwili i spojrzałem... To co wtedy zobaczyłem nie da się opisać... Zszedłem z roweru i położyłem go by ocenić sytuację...
Stałem nad nim patrząc jak cierpi, cierpiałem razem z nim. Wiedziałem, że muszę coś zrobić ale nie wiedziałem co, pustka w głowie. Z mej piersi wyrwały się słowa człowieka w takiej sytuacji: KU..A MAĆ!, które momentalnie rozbiegły się po lesie. Uklęknąłem przy nim, wziąłem do ręki przerzutkę, gwint w ramie był całkowicie zerwany. Wyciągnąłem też głównego sprawcę ze szprych - byłą to mała niewinnie wyglądająca gałązka.
- Co robić? Iść taki kawał do domu? Może go zanieść...
Wtedy usłyszałem wdzięczny głos pomocy! Tak! Wtedy właśnie odezwał się imbus 5mm którego nie odniosłem wtedy przed wyjazdem, był w kieszeni! Nie wiem jak mi się udało to poskręcać ale po wypadku nie było śladu!
Jedziemy dalej, mimo świadomości, że już nie jest jak wcześniej znów było niesamowicie. Pokonując leśne ścieżki wpadamy na pozostałości obciętych gałązek z drzewa. Wtedy znów to samo, znów ten sam dźwięk!
- Nie, nie.. Proszę, tylko nie to samo... Moje prośby jednak nie został wysłuchane. Postawiłem go pod drzewem i przystąpiłem do "cudownego" przykręcania... HA! Udało się, imbus bohaterem wyprawy... Od tej pory był koniec z bezdrożami i szczególna uwaga na leżące gałązki. Pokonaliśmy jeszcze spory kawał nim dotarliśmy szczęśliwie do domu. Bez wątpienia była to jedna z wyjątkowych "przejażdżek". Rama jest do wymiany, tylko nie mam funduszy już na nową, ale mam nadzieję, że udamy się jeszcze w niejedną trasę.
Bohater tej wyprawy leży teraz na honorowym miejscu, niech będzie talizmanem i przypomina o zabieraniu zestawu narzędzi w każdą trasę.

Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że nie żałujecie czasu spędzonego nad czytaniem...

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
08.03.2008 21:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Brooce Offline
Mtb Rider
***

 
Ilość postów: 242
Dołączył: Sep 2007
Reputacja: Positive Reputation
Post: #2
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Mógłbyś książkę napisać....


...proponuję dodać to jako artykuł Wink


W połowie tekstu zacząłem płakać [*]
"Stałem nad nim patrząc jak cierpi, cierpiałem razem z nim"

Come rain or shine, I'm going for ride. No bike - no fun.
Tylko czysty rower to zadowolony rower.
Dbaj o rower, a rower zadba o ciebie.

[Obrazek: tc1vw3.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.03.2008 22:33 przez Brooce.)
08.03.2008 22:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gb Offline
Administrator
*******

 
Ilość postów: 599
Dołączył: May 2005
Reputacja: Positive Reputation
Post: #3
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Hehe artykuł jak sie patrzyGrin
Gorzej z ramą. Rozumiem, że nie ma wymiennych haków przerzutki?
ech przypomniałem sobie że dawałeś kiedyś zdjęcie przy okazji dyskusji na temat długośći łańcucha.
08.03.2008 22:44
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 193
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #4
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Niestety nie ma haków. Z drugiej strony to rama kosztowała mnie 150 zł więc chyba nie ma co płakać za bardzo. Tylko skąd tu wziąć 300 zł na nową?Sad

Co do przeżyć to dostałem wewnętrznej weny hehe... No i chwała imbusowi


http://www.allegro.pl/item323411293_rama...aniej.html może takie coś? Chyba że macie inne propozycje. 300 zł to max jaki mogę wyciągnąćSad

rama 16 - 18 cali max. Typu wyżej wymienionego. Lubię się przejechać w lesie i dużo zjeżdżać.

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.03.2008 23:52 przez mcgawroni.)
08.03.2008 23:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemu Offline
Administrator
*******

 
Ilość postów: 1,113
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: Positive Reputation
Post: #5
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Świetna historia - może zostaniesz naszym felietonistą?

A co do ramy - BOP nie jest zły, ale czy nie lepiej coś typowo do XC?
Może taką tanią Meridę http://allegro.pl/item321554162_wyprzeda...ncja_.html - tylko uwaga, bez mocowania tarczówki,
Albo jakiegoś Accenta - http://allegro.pl/item324597101_nowa_ram...stery.html - Ranger - całkiem miła i tania rama. W rodzinie mam taką jednąSmile
Droższe i pewno lepsiejsze El Nino - http://allegro.pl/item320191523_rama_acc...ratis.html
Pośrednie El Norte http://allegro.pl/item324765711_accent_e..._0_zl.html
A może tegoroczna Tormenta http://allegro.pl/item326057194_nowosc_2...lisz_.html

----------------------------------------
[ Nie XTR-y napędzają rowerySmile ]
----------------------------------------
09.03.2008 2:26
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 193
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #6
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Fajne ramki. Doszedłem tylko do wniosku, że wolałbym jakąś "agresywniejszą". XC jest fajne choć zaczęła mi się podobać jazda enduro. Krótka trasa ale wyczerpująca. Kupa błota, piasek, woda itp. Przede wszystkim chciałbym wsadzic opony 2.35 które do obecnej ś.p. ramy noname nie mieszczą się:/ Jeżdżę obecnie na Kendach KOYOTE 2.1 i są za wąskie w las...

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.03.2008 14:50 przez mcgawroni.)
09.03.2008 14:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemu Offline
Administrator
*******

 
Ilość postów: 1,113
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: Positive Reputation
Post: #7
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
To może Author A Gang n.m ?

Choć na takiej ramie MTB enduro też zrobisz, ale już lepiej nie skakać, wydziwiać. Ale z drugiej strony masa mniejsza. Bop to bardziej street, dual.
Z Bopów bardziej podoba mi się Iguana - na żywo ma ładny kolor:
http://www.rowerowy.com/ramy/ramy_bop/iguana.html

----------------------------------------
[ Nie XTR-y napędzają rowerySmile ]
----------------------------------------
09.03.2008 15:44
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Brooce Offline
Mtb Rider
***

 
Ilość postów: 242
Dołączył: Sep 2007
Reputacja: Positive Reputation
Post: #8
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Ja bym Ci polecił złożyć rower na ramie DunCon Amstaff Wink

Come rain or shine, I'm going for ride. No bike - no fun.
Tylko czysty rower to zadowolony rower.
Dbaj o rower, a rower zadba o ciebie.

[Obrazek: tc1vw3.png]
09.03.2008 19:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 193
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #9
RE: Bohaterem: imbus 5 mm

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
09.03.2008 20:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 193
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #10
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Co jest panowie? Cisza się zrobiła znowu. Człowiek by poczytał coś ciekawego a tu kicha hehe. Może następny felietonik napisać? Kto jest za niech podniesie rękę i naciśnie przycisk. Kto jest przeciw niech wykona potrójne salto w tył z przysiadu półpodpartego pośladkowego przez lewe ramięGrin


Nie ma jakiś ciekawych zwodów XC w najbliższym czasie? Na maraton to ja się raczej nie nadaję, zwłaszcza z moim sprzętem:/

Czytałem że Kellys wystartował. Jedno mnie cieszy - 20 kwietnia w niedzielę zawody w TarnowieGrin Czyli po sąsiedzku. Tylko to chyba tylko dla zawodowców?

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
10.03.2008 23:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
EnduroBiker Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 6
Dołączył: Dec 2006
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #11
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Sądze to samo co brooce amstaf spoko a ja posiadm rame fat modul to jest takie agresywne Xc ramka ma 17cali waży oko 2150 myśle ze to może być ramka dla Ciebie jesli chcesz fotki daj znać wyśle a sprzedam na serio tanioSmile Jak coś pisz mail i gg 6939060. Pozdrawiam! http://www.fatmodul.de/
11.03.2008 1:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Brooce Offline
Mtb Rider
***

 
Ilość postów: 242
Dołączył: Sep 2007
Reputacja: Positive Reputation
Post: #12
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
McGawroni napisał(a):http://www.allegro.pl/item320725809_rama...atis_.html
a takie cuś?
Słyszałem o wielu pękniętych point-race'ach, ale użytkowanych przy "ostrych", "skocznych" dyscyplinach Wink Więc przy enduro/AXC nie powinno się nic stać. Jednakże, wydaje mi się, iż jest to rama bardziej do enduro, niż XC (czytaj: w tą agresywną stronę enduro) więc pytanie, czy będzie ci odpowiadać geometria.


McGawroni napisał(a):Kto jest za niech podniesie rękę i naciśnie przycisk
[Obrazek: avatar52749_1.gif] PiiiiiiiiiiiiiP

Come rain or shine, I'm going for ride. No bike - no fun.
Tylko czysty rower to zadowolony rower.
Dbaj o rower, a rower zadba o ciebie.

[Obrazek: tc1vw3.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.03.2008 8:36 przez Brooce.)
11.03.2008 8:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 193
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #13
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
mam mieszane uczycia bo opcje są dwie: albo robię to co chę robić (enduro, freeride) albo to do czego zmusza mnie sytuacja czyli małe wypady w las. Z ram które przeglądałem to w/w przezemnie bop jest bardzo fajny. Chociaż pointem też bym nie pogardził...

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
11.03.2008 13:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 193
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #14
RE: Bohaterem: imbus 5 mm
Co do przeżutki to nie wiem jakim cudem ale przykręciła się mimo zerwanego gwintu. Sprawuje się nawet lepiej niż poprzednio. W ramch zapobiegnięciu kolejych wyrwań skróciłem łańcuch jeszcze o 2 oczka, łącznie jest krótszy o 5 oczek, czy nie przesadziłem? Wszystko chodzi jak z zegarku...

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
17.03.2008 16:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 



Kontakt | Strona główna | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Mapa Użytkowników
Bike Parts | Bikes |
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
Zabrania się kopiowania, oraz wykorzystywania materiałów bez zgody administratora.

Copyright © 2005-2008 mtbikes.info - rowery, rower, vortal rowerowy


Silnik forum MyBB, © 2002-2008 MyBB Group.