gariz
Turysta

Ilość postów: 2
Dołączył: May 2008
Reputacja:
|
rower do max 1000 do sporadycznej jazdy
|
|
| 16.05.2008 12:06 |
|
przemu
Administrator
      
Ilość postów: 859
Dołączył: Apr 2005
Reputacja:
|
RE: rower do max 1000 do sporadycznej jazdy
Northeci bym odpuścił. Może to jak mówisz rowery ładne z i zbajerami, ale zauważ też stalową ramę. Na pewno cięższą od ramy z bardziej markowych, aluminiowych sztuk.
Mbike tez mało mi wygląda na sprzęt znany.
Skłaniał bym się do wyboru między Meridą, a polskim Krossem. Jednak oba sa podobne do siebie. Merida nieznacznie wyprzedza osprzętem Kross'a, ale nei jest to jakaś oszałamiająca różnica, a stówa przy Krosie zostałaby w kieszeni. Znajomy niedawno kupił Hexagona V3, może uda mi sie obejrzeć ten rower na żywo.
Wracając do kwestii hamulców tarczowych - tani rower z tanimi tarczówkami mechanicznymi nie jest wart takich pieniędzy. Tych dokładnie tarczówek nie miałem wrękach, ale wiem jak one wyglądają w rowereach z hipermarketu. Dosłownie kaszana - tego mei da się wyregulować, a co dopiero doprowadzić do stanu hamowalności.
Pomyśl poza tym, że fajny hamulec tarczowy mechaniczny to koszt, no powiedzmy ~100-150zł sztuka. To czy rower mógłby wtedy tyle kosztowac, co ten Northtec Sorang? Odpowiedź nasuwa się sama...
----------------------------------------
[ Nie XTR-y napędzają rowery ]
----------------------------------------
|
|
| 18.05.2008 1:16 |
|