Jakich artykułów oczekujesz na łamach wortalu? Wypowiedz się.

Ankieta: Jeździsz zimą po lesie?
Ankieta jest zamknięta.
Uwielbiam, już mnie nogi swędzą. 77.78% 7 77.78%
Jedynie gdy uciekam przed psami co lubią niebieski 22.22% 2 22.22%
Razem 9 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zabawa z wyobraźnią.
Autor Wiadomość
Hrobrass Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 36
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: Positive Reputation
Post: #1
Cool Zabawa z wyobraźnią.
Uwielbiam słuchać tego buczenia kół, tej specjalnej wibracji, gdy jadę bardzo powoli po superrównym asfalcie...
Co lubicie najbardziej w waszych wypadach rowerowych?

Hrobrass, proud to be a member of forum.mtbikes.info - Forum Rowerowe since Jan 2008.
01.02.2008 2:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemu Online
Administrator
*******

 
Ilość postów: 1,000
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: Positive Reputation
Post: #2
RE: Zabawa z wyobraźnią.
Nie mów nawetGrin Ile to razy Grześ (gCool śmieje się ze mnie, jak razem jedziemy, że brzmię jak rozpędzony TIRGrin Ale lubię ten dźwięk. Albo w lesie odgłos łamanych gałązek, jesienny szelest liści, bądź zimą, jak lód bądź śnieg pod kołami zgrzyta.
01.02.2008 2:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
no_devils Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 21
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #3
RE: Zabawa z wyobraźnią.
W swoich wypadach rowerowych lubię najbardziej: pokonywanie drogi i zdobywanie nowych -w ciepłe poranki i wieczorne chłody, cisze i spokój odludnych miejsc, odgłosy i szum lasu, który sprawia że można zapomnieć o wszystkim, wyłaniające się piękne widoki z którymi ciężko jest się rozstać, spokojne lub szybkie podjazdy i zjazdy z górek, które dają poczucie własnej siły i wolności, refleksje, że jednak świat jest piękny, zabłocony rower i ubranie oraz przyjemne i satysfakcjonujące zmęczenie ... Cool
01.02.2008 14:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hrobrass Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 36
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: Positive Reputation
Post: #4
Rolleyes RE: Zabawa z wyobraźnią.
Znowu miałem wypadek... To samo kolano... Tęsknię za polskimi lasami. Tutaj są tylko pola mandarynkowo-pomarańczowe. Są też góry na szczęście i słońce, ale te moje znajome ścieżki z pod Zielonej Góry...
[attachment=46] Lubię go.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.02.2008 10:55 przez Hrobrass.)
03.02.2008 10:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hrobrass Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 36
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: Positive Reputation
Post: #5
RE: Zabawa z wyobraźnią.
Taaaa tęsknię za letnimi wieczorami. To ciepło nocne, podróże w nieokreślonym kierunku, byleby jeszcze trochę, jeszcze tylko godzinkę... Często latem jeżdżę dłuuugo w nocy. Jest cicho i bezpieczniej. W mieście oczywiście. Do lasu to raczej nie jadę po ciemku...


Załączone pliki Miniatury
   
19.02.2008 14:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 181
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #6
RE: Zabawa z wyobraźnią.
hehe... no cóż Panowie. Dźwięk wydobywający się spod kół na asfalcie przypomina mi bzyczenie hehe. Jak byłem na wycieczce grupowej (około 40 osóCool to odnosiłem wrażenie tętniącego życiem ulaGrin w nocy jeszcze nie jeździłem, boję się nocnych wypadów, zwłaszcza że często jeżdżę sam. Dla mnie czymś co mnie kręci jest prędkość osiągana przy zjeżdżaniu po leśnych ścieżkach i te wspaniałem momęty kiedy oba kółka na te kilka sekund odrywaj się od podłoża... mmmm... Kocham też te widoki ze zdobycznych gór. Staję wtedy na szycie i patreząc w dół mówię dosiebie: "Patrz matołku, tam własnie byłeś" Grin Niesamowite jest też to uczycie w nogach po wielogodzinnej przejażdżce, idziesz i płyniesz hehe

a tak jeszcze zapytam, administratorzy to gdzie studiują?Smile

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.02.2008 21:36 przez mcgawroni.)
19.02.2008 21:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemu Online
Administrator
*******

 
Ilość postów: 1,000
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: Positive Reputation
Post: #7
RE: Zabawa z wyobraźnią.
No nie wiem czy przyznawać się publicznie... UJ.
Wiecie, zaczyna mi brakować tego dźwięku łamanych gałązek pod kołami w lesieSad Wszędzie tylko mokro i błoto.
Rozmarzyłem sie i już czuję lato, powiew ciepłego wiatru. Las... Ptaki śpiewające, przyroda wokół. Aż żal otwierać oczy.

----------------------------------------
[ Nie XTR-y napędzają rowerySmile ]
----------------------------------------
20.02.2008 13:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hrobrass Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 36
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: Positive Reputation
Post: #8
RE: Zabawa z wyobraźnią.
Ja tutaj już mam wiosnę. Szkoda tylko że muszę pracować, bo cały czas siedziałbym w siodle. Ostatnio tak się zapedałowałem, że następnego dnia nie mogłem nic mówić, tak mnie gardło bolało....

Hrobrass, proud to be a member of forum.mtbikes.info - Forum Rowerowe since Jan 2008.
04.03.2008 11:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hrobrass Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 36
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: Positive Reputation
Post: #9
Rzeka
To jest dno rzekiWink

   

Hrobrass, proud to be a member of forum.mtbikes.info - Forum Rowerowe since Jan 2008.
04.03.2008 13:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gb Offline
Administrator
*******

 
Ilość postów: 507
Dołączył: May 2005
Reputacja: Positive Reputation
Post: #10
RE: Zabawa z wyobraźnią.
A gdzie taka rzeka płynęła?
04.03.2008 20:04
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mcgawroni Offline
Pomykacz
***

 
Ilość postów: 181
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: Neutral Reputation
Post: #11
RE: Zabawa z wyobraźnią.
i jakoś wody nie widać Pfft

Rower tym się różni od drugiego człowieka, że w pełni odwdzięcza się za poświęcony mu czas...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.03.2008 22:58 przez mcgawroni.)
04.03.2008 22:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemu Online
Administrator
*******

 
Ilość postów: 1,000
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: Positive Reputation
Post: #12
RE: Zabawa z wyobraźnią.
Oj no Wink Wyschła Grin
Ale doznanie ciekawe jechać korytem rzekiGrin A te kamienie to pewno nieźle wytrzepały to i tamtoSmile

----------------------------------------
[ Nie XTR-y napędzają rowerySmile ]
----------------------------------------
07.03.2008 2:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hrobrass Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 36
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: Positive Reputation
Post: #13
RE: Zabawa z wyobraźnią.
Witam po dłuższej nieobecności... no to fakt, nie dało się jechać.

Hrobrass, proud to be a member of forum.mtbikes.info - Forum Rowerowe since Jan 2008.
03.04.2008 2:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemu Online
Administrator
*******

 
Ilość postów: 1,000
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: Positive Reputation
Post: #14
RE: Zabawa z wyobraźnią.
Witaj - widzę aktywnośc o ciekawych porach dnia a raczej nocy Smile

----------------------------------------
[ Nie XTR-y napędzają rowerySmile ]
----------------------------------------
03.04.2008 2:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hrobrass Offline
Turysta
*

 
Ilość postów: 36
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: Positive Reputation
Post: #15
RE: Zabawa z wyobraźnią.
I nie tylko ja....Wink
a oto wakacyjny temat, zdięcie zrobiłem 3 dni temu... Dla Was by pobudzić marzeniaWink

   

Pamietacie jakiś szczególny moment z Waszego życia, bezpośrednio związany z rowerem?
Dla mnie jednym z takich wspomnień, jest mój pierwszy góral. I wypadek na drugi dzień... Myślałem że skoro góral, to można jakiś dałnhill uprawiać. Prawie na końcu mojego zjazdu podbiło mi koło i poleciałem na drzewo. To był luty i śniegu trochę, walnęłem na szczęście barkiem i przeleciałem może z 2 metry... zatrzymałem się ok 10 metrów od drzewa, na szczęście śnieg złagodził upadek, nic mi się nie stało. Rower już zawsze miał zwichrowaną ramę, cały przód do wymiany, kiera, koło, widelec... Miałem dużo szczęścia, i wracając z rowerem pod pachą myślałem tylko o tym że mało brakowało a ja też byłbym skasowany... Ta refleksja jednak nie nauczyła mnie pokory, i mam kilka pamiątek, jak chociażby po ostatnim wypadku, bilzna na czole i nie do końca sprawny palec...

Hrobrass, proud to be a member of forum.mtbikes.info - Forum Rowerowe since Jan 2008.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.04.2008 17:36 przez Hrobrass.)
03.04.2008 17:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 



Kontakt | Strona główna | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Mapa Użytkowników
Bike Parts | Bikes |
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
Zabrania się kopiowania, oraz wykorzystywania materiałów bez zgody administratora.

Copyright © 2005-2008 mtbikes.info - rowery, rower, vortal rowerowy


Silnik forum MyBB, © 2002-2008 MyBB Group.